Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kulisty z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 112654.00 kilometrów w tym 4922.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.63 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kulisty.bikestats.pl

Archiwum bloga

Kolejne 3 cyfry samotnie zakonczone niezla imprezka

Wtorek, 12 lipca 2011 · dodano: 12.07.2011 | Komentarze 2

Wyruszylem samotnie w kierunku Mastowa nastepnie Skrzydlow Karczewice Garnek Sw. Anna Przyrow Janow Czatachowa tutaj obrot Zrodla Siedlec Krasawa Zrebice Przymilowice Olsztyn tu poczekalem na miejscu na zbiorke innych gdyz bylismy umowienie na pozniejsze piwo do Macka. Przy okazji przyjechal Arek (Poisonek) niestety nie bylo okazji pogadac bo szybko zwinelismy sie do Macka. Po drodze przygoda w postaci snake'a na szytce u Jacka i powrot w 3 (nie zostawilismy z Markiem Jacka samego) do Macka. Imprezka piwna u Macka przeciagnela sie do prawie 22. Po powrocie do domu ustny i wzrokowy warning od malzonki:).


Kategoria Szosowo


Jednak sie udalo

Niedziela, 10 lipca 2011 · dodano: 10.07.2011 | Komentarze 0

Rano przeszla przez Czestochowe dosc konkretna burza po niej nastapilo wyczekiwanie na obeschniecie drog w ostatecznosci decyzja zbiorka na Zawodziu o 11:20. Wyruszlismy w 4 ja Marek Jacek Zdzichu vel Kliczko w kierunku Srocka nastepnie Brzyszow Malusy Klobukowice Zuraw Lipnik Julianka Janow Zloty Potok Zrodla Siedlce Krasawa Zrebice Przymilowice Olsztyn tu oczywiscie mala przerwa na jeden jedyny sluszny napoj i powrot przez Odrzykon i kolo Guardiana.


Kategoria Szosowo


Podzamcze

Sobota, 9 lipca 2011 · dodano: 09.07.2011 | Komentarze 0

Dlugo planowany dluzszy wyjazd. Ruszylismy razem z grupa ale przed rozjazdem na Odrzykon wiedzac ze mamy w planie dluzszy dystans pojechalisy nie na Kusieta tylko najkrotsza droga na Olsztyn (pojechalismy tzn ja Marek Maciek Jacek) grupa do Zlotego Potoku nas nie doszla nastepnie Gorzkow MIrow Kotowice Podlesice Kroczyce az do drogi na Dzwonowice nastepnie Pilica i przez Zlozeniec i Ryczow do Podzamcza. W Podzamczu posiadowka przy Lechu i hamburgerze nastepnie prze Kielkowice Zerkowice Wlodowice Kotowice Jaworznik do Zarek skad prze Wysoka Lelowska Przybynow Zaborze Biskupice do Ryska w Olsztynie gdzie dojechal do Nas Jacek nr 2. Powrot przez Odrzykon i kolo Guardiana do domu.


Kategoria Szosowo


Ruszenie noga i Antkiem

Piątek, 8 lipca 2011 · dodano: 08.07.2011 | Komentarze 0

Bardzo spokojny wyjazd w kierunku Mstowa nstepnie Siedlec Srcko Brzyszow Kusieta Olsztyn Odrzykon powrot kolo Guardiana.


Kategoria Szosowo


  • DST 21.00km
  • Czas 00:42
  • VAVG 30.00km/h
  • Sprzęt Bodzio
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dojazdy

Środa, 6 lipca 2011 · dodano: 06.07.2011 | Komentarze 0

Dojazdy do i z pracy. Nawet nie zauwazylem a dzieki jezdzie na wyspie przekroczylem 3000 km w tym roku. Oby tak dalej.


Kategoria Szosowo


  • DST 57.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 29.74km/h
  • Sprzęt Bodzio
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dojazdy

Poniedziałek, 4 lipca 2011 · dodano: 04.07.2011 | Komentarze 0

DDOjazdy do pracy i z pracy z ostanich kilku dni oraz na ew zakupy.


Kategoria Szosowo


  • DST 41.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 30.75km/h
  • Sprzęt Bodzio
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wzdluz wybrzeza

Poniedziałek, 4 lipca 2011 · dodano: 04.07.2011 | Komentarze 0

Z miejsca zamieszkania w kierunku Howth tam kilkukilometrowy podjazd na Summit nastepnie zjazd do portu i w strone Malahide powrot do domu przez Swords.


Kategoria Szosowo


  • DST 61.00km
  • Czas 02:35
  • VAVG 23.61km/h
  • VMAX 71.80km/h
  • Sprzęt Bodzio
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gorzyscie

Niedziela, 3 lipca 2011 · dodano: 03.07.2011 | Komentarze 0

Wyruszylem dzis na przejazdzke po gorach Wicklow. Trasa wiodla od wodospadow Powerscout poprzez Sally Gap Laragh Roundwood Ballinastoe ponownie na parking przy wodospadach. Ludziska ktorzy mnie znaja wiedza ze postawy kolarza jezdzacego po gorach to ja raczej nie mam i fizyki sie nie oszuka podjazdy mimo iz ktos moze pomyslec co za gorki moga byc w Irlandii konkretne po kilkanascie kilometrow (trzeba wziasc pod uwage iz gory Wicklow wznosza sie z poziomu morza). Po drodze mijalem mase rowerzystow.


Kategoria Szosowo


Dobijanie do 1000 w miesiacu i drugu etap popoludniu ze zmoczeniem tylka

Środa, 29 czerwca 2011 · dodano: 29.06.2011 | Komentarze 0

Drugi miesiac z rzedu w miare mozliwosci przejzdzam 1000 km na rowerku. Dzis wyruszylem w kierunku Kusiat zeby bylo odmiennie;) nastepnie Brzyszow Malusy Zuraw Lipnik Julianka Janow OStreznik tutaj nawrot kolo Zrodel zakret na Siedlec tam po haczykach nastepnie Krasawa Zrebice Przymilowice Olsztyn Kusieta i kolo Guardiana powrot do domu. Wyjazd bez zadnego przystanku nie spieszac sie. Byl plan na drugi etap dzis ale raczej pogoda nie pozwoli no chyba ze .....
Popoludniu jednak wyruszylem bo niebo wygladalo dobrze wiec jak najszybciej przez Kusieta do Ryska po drodze dogonilem Jacka a w barzxe czekali Marek i Maciek. NIestety piwo bylo wypite na szybko ze wzgledu na zbizajaca sie burze. Powrot szybko ucieklismy przed burza znad Olsztyna niestety nieswiadomi bylismy ze w miescie od dawna juz padalo wiec i tak tylki nam zmoczylo.
Niestety lipiec nie bedzie juz tak obfity w kilometry poniewaz zbilza sie urlopik i czas bez roweru no chyba ze znajde wypozyczalnie tam gdzie pojade ....


Kategoria Szosowo


Dalej

Wtorek, 28 czerwca 2011 · dodano: 28.06.2011 | Komentarze 0

Samotnie wyruszylem na troszke dalszy przejazd. Rozpoczalem w kierunku Mstowa nastepnie Skrzydlow Mokrzesz Sw. Anna Przyrow Janow Zrodla Czatachowa Zarki Przybynow Zaborze Biskupice Zrebice Przymilowice Turow Olsztyn tutaj usiadlem przy Zlocistym napoju czekajac na Marka i tak pozniej juz saczac napoj wraz z Markiem doczekalismy sie na Zelek Team a nastepnie na Gronka a na sam koniec dojechal Leszek. Wspolnie wrocilismy do domu przez Odrzykon a nastepnie kolo Guardiana. Jadac w Zlotym Potoku poczulem ze zaczyna mnie odcinac ale przeczekalem i zjadlem Liona i wypilem Cole na gorce w Czatachowej. Od Zarek Do Olsztyna wialo tak w morde ze czasem odechciewalo sie jechac a to byl najciezszy odcinek z kilkoma kontretnymi podjazdami.


Kategoria Szosowo