Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kulisty z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 112654.00 kilometrów w tym 4922.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 28.63 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kulisty.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Szosowo

Dystans całkowity:99170.50 km (w terenie 1295.50 km; 1.31%)
Czas w ruchu:1008:22
Średnia prędkość:29.03 km/h
Maksymalna prędkość:71.80 km/h
Liczba aktywności:1361
Średnio na aktywność:72.87 km i 2h 40m
Więcej statystyk

Wietrznie

Poniedziałek, 2 listopada 2009 · dodano: 02.11.2009 | Komentarze 0

Dzis znowu slonecznie ale do polowy dystansu wialo niemilosiernie i strasznie ciezko mi sie jechalo jaky mnie cos blokowalo w srodku. Probowalem to przelamac ale sie nie dalo no moze ostatnie 20 km bylo ok. Trasa Cz-a - Srocko - Malusy - Zuraw - Piasek - Zrebice- Olsztyn (tradycyjne grzane u Kota o tej porze roku)- Odrzykon - Cz-wa. Wyjazd z Markiem i Jackiem.


Kategoria Szosowo


Trening z kolarzami Czestochowskimi

Sobota, 31 października 2009 · dodano: 31.10.2009 | Komentarze 0

Po raz pierwszy dzis jechalem w grupie wiekszej niz 5 osob. Calkiem inna jazda kilka podbramkowych sytuacji ale na szczescie nikt z Nas nie lezal. Sloneczko swiecilo choc bylo mroznie nie mozna powiedziec/ Trasa Cz-wa - Kusieta - Olsztyn - Janow - Zloty Potok - Czatachowa - Zarki tam nawrot i po Czatachowej - Siedlec - Krasawa - Zrebice - Olsztyn (grzane u Kota) i powrot przez Odrzykon do Cz-wy.


Kategoria Szosowo


  • DST 14.50km
  • Czas 01:00
  • VAVG 14.50km/h
  • Sprzęt SPECEK
  • Aktywność Jazda na rowerze

Częstochowska Masa Krytyczna

Piątek, 30 października 2009 · dodano: 30.10.2009 | Komentarze 1

Pierwsza obecnosc na Masie Krytycznej. W koncu udalo mi sie trafic w dzien ktory sie odbywa. Idea imprezy piekna i jak najbardziej nie byla to moja ostatnia masa. Jak na te pore roku i temperatura liczba uczestnikow mysle bardzo zacna.


Kategoria Szosowo


  • DST 68.00km
  • Czas 02:40
  • VAVG 25.50km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolejny dzionek w siodle

Poniedziałek, 19 października 2009 · dodano: 19.10.2009 | Komentarze 0

Dzis jako ze wczesniej wrocilem z pracy znowu udalo sie wyjechac na rower poczatek trasy taki sam jak sobotni z Navan do Kenstown nastepnie SKyrne Dunshaughlin a stad do Dunsany nastepnie Trim i Navan. Na poczatku bylo troszeczke sloncaz nawet ale dosc mocny w mordewind przed samym Trim znacznie sie zachmurzylo i spadlo kilka malych kropel deszczu ale to wszystko mimo wszystko od tego momentu zaczalem jechac znacznie szybciej zby mnie nie zmoczylo. Moze w srode znowu uda sie dosiasc rumaka.


Kategoria Szosowo


  • DST 48.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 26.18km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pogoda motywatorem

Sobota, 17 października 2009 · dodano: 17.10.2009 | Komentarze 0

Bedac jeszcze w pracy sprawdzilem prognoze pogody i moje jutrzejsze plany co do dluzszego dystansu mogly wziasc w leb wiec jako ze dzis slonecznie i znowu o dziwo prawie bezwietrznie motywaowalem sie zeby ruszyc na mala przejazdzke. Wrzucilem male co nie co po powrocie do domu i w droge. Palny byly zupelnie rekraacyjne. Zaczlem droga w strone Kenstown nastepnie odbicie na Skryne dalej do Ratoath dalej Dunshaughlin i powrot do Navan. Na jutro zapowiadaja deszcz ale moze i jutro przy okazji dnia wolnego uda sie cos wykrecic.


Kategoria Szosowo


  • DST 40.00km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 26.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Slonecznie i bezwietrznie

Poniedziałek, 12 października 2009 · dodano: 12.10.2009 | Komentarze 1

Mimo strasznej jakiejs niecheci po powrocie z pracy wyszedlem z domu pojezdzic troszke bo szkoda mi bylo pogody. Trasa Kenstown - Slane- Hays- droga na rzeka Boyne- Navan. Teraz moge powiedziec ze nie zaluje od razu lepiej sie czuje po malej przejazdzce. Irlandzka pogoda zaskoczyla mnie dzis zupelnie nie dosyc ze od rana swieci slonce to jeszcze nie bylo wiatru.


Kategoria Szosowo


Kolejne 100

Środa, 7 października 2009 · dodano: 07.10.2009 | Komentarze 3

Bylem umowiony na 13:30 z Markiem ale wczesniej wobec sprzyjajacych warunkow pogodowych wybralem sie przez Kiedrzyn i Rzasawy droga na Mstow zaraz za Jaskrowem odbilem na Gaszczyk nastepnie do Srocka i na Zawodzie tama nastapilo spotkanie z Markiem jak sie okazalo dojechal rowniez Jacek. w Tym gronie wycieczka wygladala nastepujaco Zawodzie - Srocko - Malusy - Zagorze - Czepurka - Piasek - Janow - Zrodla Siedlec i objechanie go haczykami - Krasawa - Zrebice - Przymilowice - Olsztyn i postoj szybki u Kota na sam koniec doejchal Poisonek z Sti i powrto przez Odrzykon kolo Guardiana. Kolejne trzy cyfry zaliczone. Pogoda dzis byla super ponad 20 stopni choc czasami troszke podwiewalo.


Kategoria Szosowo


Ale wialo

Niedziela, 4 października 2009 · dodano: 04.10.2009 | Komentarze 1

Trasa dzis byla taka jak przejezdza grupa kolarzy co sobote i niedziele z tym ze pokonana bez nich czasami w towarzystwie napotkanego kolarza. Wyjazd kolo Guardiana nastepnie Kusieta - Olsztyn - Przymilowice - Janow - Zloty Potok- Zrodla - Krasawa - Zrebice - Biskupice - Olsztyn (pogadanka w gronie u Rycha) powrot przez Odrzykon i kolo Guqardiana. Od Janowa wialo jak nie wiem co.


Kategoria Szosowo


Mala odmiana

Sobota, 3 października 2009 · dodano: 03.10.2009 | Komentarze 2

Dzis wybralem sie troszke inna trasa. Z Czestochowy przez Kokawe do Waznych Mlynowi do pewnego momentu jechalem bardzo szybko jak na mnie pierwsze 20 km ze srednia 35 km/h. Wraz ze skretem w kierunku Kłobucka zaczela sie jazda z morde windem. Z waznych Mlynow do Ostrow i na Mazowki przed samym dojazdem zorientowalem sie ze zlapalem kapcia. Z MAzowek przez Lobodno do Klobucka nastepnie przez Gruszewnie powrot do Czestochowy.


Kategoria Szosowo


  • DST 52.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 27.13km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poludniowy-zachod od Navan

Niedziela, 27 września 2009 · dodano: 27.09.2009 | Komentarze 0

Kolejne poznawanie drog wokol Navan. Po wyjsciu przed dom i ocenienieu sytuacji podjalem decyzje dzis zdecywdowanie pierwsza czesc trasy jedziemy pod wiatr. Wyruszylem w strone Kells- nastepnie - Fordstown - Athboy - i powrot do Navan. Ranoi troszeczke sie obawialem o dzisiejsze krecenie bo padalo ale pozniej sie rozpogodzilo i udalo sie troszke pojechac. Oby jeszcze nastepne dni rowniez sprzyjaly jezdzie. AAAA i bym zapomnial dzis przekroczylem 2000 km (300 km nie jest uwzglednione w statystykach na bikestats).


Kategoria Szosowo